Nie ubłagalnie zbliża się ten czas, kiedy temperatura powietrza jest równa temperaturze zera bezwzględnego. Przekonałem się o tym dzisiaj rano, gdy zastałem w samochodzie zamarzniętą butelkę wody. Ale dzisiaj nie o tym.
Dzisiaj dla odmiany coś mniej ambitnego. Ogólnie 10/11 ludzi powiedziałoby, że jestem a stary na coś, co oglądam w telewizji, czyli kreskówki. Tak, zgadłeś, ADVENTURE TIME. Jasne, nie jakoś nałogowo, ALE KIEDY NIKT NIE WIDZI TO O 16:05 WŁĄCZAM "KARTUN NETWERK" I DAJĘ SIĘ PONIEŚĆ TEMU MAGICZNEMU ŚWIATU. Tutaj mała ciekawostka przyrodnicza, ten kto ma telewizje od trzyliterowego dostawcy podobnego nazwą do tego trzyliterowego transportu kurierskiego ten wie, że kanał MiniMini znajduje się na kanale 666!!!
Bardzo straszne. Ale poza tym to nie oglądam telewizji, oprócz takich programów jak wymieniony wyżej i "Puk Puk to My" (oglądałem wargę zanim to było modne). Lukę medialną zapełnia mi YOUTUBE i ogromna ilość twórców.
Nie wiem o czym tu jeszcze napisać, także dodaje zdjęcie rozmrażającej się wody wyciągniętej z rozciętej butelki. Podobno picie zimnej wody jest super.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz